żłobek

Przedszkolne rozstania i powroty

Już za kilka dni w polskich szkołach rozlegnie się po raz kolejny dźwięk dzwonka wzywającego uczniów na lekcje, a przedszkole wypełni się gwarem, śmiechem, tupotem małych stóp… i przeraźliwym płaczem. Tak, tak – płaczem, który rozdziera na pół serce matek i ojców. Wielu z nich po raz pierwszy będzie musiało zmierzyć się z dramatem, jakim jest zostawienie dziecka w przedszkolu. Jak przez to przejść? Jak ułatwić dziecku i sobie przejście przez tę niezwykle stresującą sytuację? Oto kilka porad, nad którymi warto się na chwilkę pochylić.


Po pierwsze dziecko należy odpowiednio wcześniej przygotować na nową sytuację życiową, w której już za chwilkę będzie musiało się znaleźć. Ważne są pozytywne rozmowy, podkreślanie dobrych stron przedszkola, zachęcanie do wspólnych zabaw z rówieśnikami. Również obowiązkowym punktem tego przygotowania jest wizyta w przedszkolu i wzięcie udziału wraz z dzieckiem w zajęciach adaptacyjnych. Nigdy, przenigdy nie strasz swojej pociechy przedszkolem! Nie mów, że pójdzie tam za karę, albo że zostawisz je w przedszkolu jeśli będzie niegrzeczne. Jeżeli to robiłeś, drogi Rodzicu, właśnie sam sobie strzeliłeś w kolano!


Po drugie przygotuj siebie! W dniu, gdy masz zostawić dziecko po raz pierwszy w przedszkolu zaplanuj sobie wolne w pracy, oszczędzisz sobie ogromnego stresu i ciągłego zerkania na telefon, czy aby przypadkiem ktoś z przedszkola nie wzywa mnie nagle z powrotem. Z resztą sam, drogi Rodzicu, zamiast skupiać się na swojej pracy będziesz myślami przy dziecku, a w Twojej głowie wciąż będą pojawiać się katastrofalne wizje z twoim dzieckiem w roli głównej. Dlatego, w miarę możliwości, zaplanuj wtedy wolny dzień. Będziesz mógł całkowicie skupić się na swoim dziecku i zminimalizować wasz stres.


Po trzecie – zaufaj nauczycielowi. W przedszkolach pracują nauczyciele, którzy są przygotowani do tego, aby zająć się profesjonalnie dzieckiem. Nie oceniaj nauczyciela po pierwszych pięciu minutach, pozwól aby zdobył zaufanie Twojego dziecka. Nie trzymaj go kurczowo przy sobie nieufanie zerkając w kierunku pedagoga. Dzieci to najlepsi obserwatorzy, natychmiast wyczują Twój strach i niezdecydowanie, a negatywne emocje udzielą się również twojemu dziecku.


Po czwarte – opanuj się! Słysząc płacz dziecka (być może nawet nie twojego) za drzwiami nie wpadaj tam natychmiast by wyrwać swoje dziecko z rąk oprawcy-nauczyciela. Jeżeli dziecko nie będzie mogło się uspokoić i zaaklimatyzować nauczyciel na pewno poprosi Cię do sali – nie pozwoli by Twoje dziecko przez kilka godzin płakało. Po pierwsze wpływałoby to negatywnie na stan zdrowia twojego dziecka, a po drugie, tak po ludzku nie pozwoliłoby nauczycielowi na zajęcie się całą grupą.


Po piąte – dotrzymuj słowa! Jeżeli obiecasz swojemu dziecku, że odbierzesz je zaraz po obiedzie czy po podwieczorku, to bądź zaraz po obiedzie i nie spóźnij się ani minuty! W pierwszych dniach przedszkola dziecko będzie tęsknić za Tobą, szczególnie jeżeli do tej pory przebywało tylko z Tobą w domu. Jeżeli się nie zjawisz zgodnie z obietnicą dziecko zapewne wpadnie w histerię ze strachu, że go tu, drugi Rodzicu, porzuciłeś. Jeżeli tak zrobisz, bądź pewien – kolejne poranne rozstanie będzie jeszcze gorsze!


Po szóste – chwal swoje dziecko! Nawet jeśli przez pierwsze dwie godziny płakało, a kolejne dwie spędziło pod ławką nieufnie obserwując swoich nowych kolegów i koleżanki, powiedz mu jak bardzo jesteś z niego dumny, drogi Rodzicu. Powiedz swojemu dziecku, że było bardzo dzielne, świetnie poradziło sobie w przedszkolu. To ważne dla tego malutkiego człowieka, usłyszeć, że mimo wszystko, mimo tych łez i krzyków dało sobie radę. Pozwól uwierzyć swojemu dziecku, że kolejny dzień będzie jeszcze lepszy.


Po siódme – przez pierwsze dni nie wypytuj natarczywie swojego malca o to, co działo się w przedszkolu. Pozwól by sam zaczął opowiadać o swoich przygodach i zabawach, w których brał udział. Jeżeli zaczniesz na początku pytać dziecko o imiona kolegów i koleżanek, o nazwy zabaw i rodzaje zabawek w sali twoje dziecko może zamiast pozytywnych chwil przypominać sobie tylko to, co w jego oczach stało się dla niego krzywdzące: bo Janek wziął samochodzik, którym akurat on chciał się bawić, a Zosia zabrała różową kredkę i nikomu nie chciała jej oddać, a Pani kucharka dała im barszcz, którego nie cierpi. Rodzicu, pozwól swojemu dziecku dorastać w swoich emocjach.

Być może te kilka porad pomoże komuś uświadomić sobie swoje błędy, być może ktoś z Was, drodzy Rodzice, uświadomi sobie, że zostawienie dziecka w przedszkolu będzie dla maluszka dużym stresem, ale jeszcze większym przeżyciem będzie dla samego rodzica. Pamiętajcie, Was też ktoś kiedyś zaprowadził pierwszy raz do przedszkola z nadzieją, że staniecie się ludźmi potrafiącymi żyć w zgodzie w społeczeństwie, że będziecie umieli dzielić się i pomagać, że wasze zdolności i zainteresowania będą się rozwijać. Teraz pozwólcie swojemu dziecku stawać się samodzielnym, mądrym i odpowiedzialnym małym człowiekiem. Powodzenia!Ps. Jeśli szukasz przedszkola, koniecznie sprawdź na stronie żłobek Lublin.